Podejmując decyzję o zakupie lub modernizacji monitoringu jedno z pierwszych pytań dotyczy jakości (rozdzielczości) obrazu. Na rynku dostępnych jest bardzo wiele różnych rozwiązań, a każde z nich przedstawiane jest jako najlepsze. Ale czy na pewno?

Podstawową kwestią którą należy wziąć pod uwagę jest cel, do którego ma służyć monitoring. Innej rozdzielczości obrazu będziemy potrzebowali w przypadku monitoringu do celów poglądowych, innej w przypadku próby zidentyfikowania osób, a jeszcze innej do szczegółowej obserwacji obszaru. Dlatego też nie zawsze najlepszym rozwiązaniem jest zakup monitoringu z najwyższą możliwą rozdzielczością - czasem po prostu nie będziemy jej potrzebować. Tak jak w przypadku samochodów: nie każdy z nas potrzebuje Ferrari aby używać go w zakresie dojazdów do pracy.

Na zdjęciach poniżej znajdują się przykłady tej samej sceny w najpopularniejszych dostępnych rozdzielczościach: 4K Ultra HD 3840x2160p, Full HD 1920x1080p, HD Ready 1280x720p oraz 960H 960x574p. Odległość od białego Renault Trafiic to około 22 metry (kamera zawieszona na wysokości ok. 4 metrów), odległość od tablicy z numerem 106B to około 40 metrów. Kamera posiada obiektyw 3,6mm o kącie widzenia ok. 90°.

Niezależnie od wybranej rozdzielczości, w każdym z przypadków będziemy w stanie zauważyć czy na obserwowany obszar wjechał jakiś pojazd, lub pojawiła się niepowołana osoba. Dlatego też do zwykłego monitoringu poglądowego wystarczą nawet najprostsze rozwiązania 960H lub 720p. Inaczej kwestia się przedstawia w sytuacji, gdy chcielibyśmy przekazać nagranie jako materiał dowodowy w sprawie. Wówczas potrzebujemy szczegółów obrazu, a nie tylko samej informacji, że ktoś lub coś się pojawiło w "oku kamery". Poniżej znajduje się porównanie obrazu tablicy rejestracyjnej pojazdu oraz tablicy z numerem budynku. Wykorzystano do tego zoom cyfrowy aby pokazać szczegóły obrazu.

W przypadku kamery 8 megapikselowej (4K Ultra HD) w sposób wyraźny można zidentyfikować zarówno tablicę rejestracyjną, jak również numer budynku. Nieco problemów sprawia rozszyfrowanie literki "B" znajdującej się po liczbie "106". Fakt, że można zidentyfikować numer rejestracyjny oznacza, że będziemy również na tej odległości zidentyfikować twarz osoby.

W przypadku kamery 2 megapikselowej (Full HD) możemy zidentyfikować bez problemu numer budynku bez identyfikacji litery po nim następującej. W zakresie tablicy rejestracyjnej, można z dużą dozą prawdopodobieństwa odczytać wszystkie jej elementy, co w połączeniu z marką pojazdu pozwoli na jego identyfikację.

Kamera 1 megapikselowa (HD Ready) umożliwia jedynie podstawową identyfikację numeru budynku. Nie jest to jednak identyfikacja pełna, ponieważ opiera się na pewnym prawdopodobieństwie. Numer rejestracyjny jest zupełnie nieczytelny. W tym przypadku nawet zoom cyfrowy (czyli de facto powiększenie pikseli na ekranie) nie jest w stanie pomóc.

Kamera analogowa 960H (960x574p) nie umożliwia identyfikacji ani numeru budynku ani numerów tablicy rejestracyjnej.

Oczywiście jest to tylko przykład, wiele zależy też od innych czynników jak nasłonecznienie, mechanika kamery, elektronika i podzespoły kamery, funkcji poprawiających obraz, a także - a może przede wszystkim od optyki kamery. Sama rozdzielczość to jedynie ilość pikseli która jest umieszczona na jednym calu, ale nie daje 100% gwarancji że dany obiekt zostanie dostrzeżony lub zidentyfikowany. Do tego potrzebna jest również profesjonalna soczewka (obiektyw) który będzie w stanie te informacje zebrać. Zupełnie inaczej będzie wyglądał obraz z kamery z obiektywem profesjonalnym, a zupełnie inaczej z obiektywem plastikowym o słabych parametrach. Wystarczy porównać zdjęcie ze smartphone o rozdzielczości 12Mpx oraz profesjonalnego aparatu lusterkowego (lustrzanki) o tej samej rozdzielczości. Dużo więcej szczegółów będzie widocznych w przypadku lustrzanki, która posiada lepszą optykę oraz podzespoły. Inaczej będzie również wyglądał obraz z kamery z obiektywem 2.8mm, 3.6mm czy też 4mm. Ale to już temat na kolejny wpis. Zapamiętaj, że rozdzielczość to nie wszystko. Zapraszam do dalszej lektury.